Derby Zagłębia dla Górnika

Po porażce na wyjeździe z Zielonymi Żarki, przyszedł czas na kolejne derby Zagłębia. Na stadion przy Mickiewicza przyjechała ekipa Unii Dąbrowa Górnicza. Beniaminek IV ligowych zmagań, który ropoczął ligowe rozgrywki od wysokiego "C". Najpierw odprawili Żarki 1:5, póżniej Raków 1:4. Ostatnio przegrali z Polonią Bytom tylko 0:1, więc zapowiadał się bardzo ciężki mecz. Jak było do przeiwdzenia to zespół Unii prowadził grę. Jednak już na początku w 5 minucie meczu to zespół Górnika objął prowadzenie. Rzut rożny wykonywał Dawid Kapral, piłka jednak odbita w zamieszaniu wróciła do nogi "Kapiego". Dośrodkował jeszcze raz, a w polu karnym najwyżej wyskoczył Dariusz Wilk, który umieścił piłkę głową do siatki przeciwników. Dobrą okazję do podwyższenia wyniku pod koniec spotkania miał również Szymon Brzozko, ale jego strzał zablokował jednen z obrońców Unii. W drugiej połowie gra wyglądała tak samo. Unia prowadziła grę, a Górnik strzelał. W 55 minucie było już 2:0 dla Górnika. Arkadii Herasymov podał na lewe skrzydo do pokazującego się Patryka Cepka. Patryk wpadł z piłką w pole karne i podał do Kacpra Paździora, który z pierwszej piłki uderzył na bramkę gości i umieścił piłkę w siatce. W 88 minucie piłkarze Górnika dołożyli jeszcze jedną bramkę. Piłkarze Górnika przejęli piłkę i ruszyli do kontry trzech na dwóch. Kacper Paździor podał do Arkadiego. Arkadii odegrał do Kacpra, ten zrobił zwód i strzałem z lewej nogi umieścił piłkę w siatce. Była to druga bramka tego młodego 19 letniego zawodnika. Pod koniec meczu goście mogli zdobyć bramkę honorową. Z rzutu wilnego uderzał jeden z zawodników Unii, ale Rafał Dawid dobrze go wyczuł , sparował piłkę na poprzeczkę i uratował czyste konto. Po meczu na ramach portalu http://www.regionalnapilka.pl wypowiedział się trener Górnika Wojciech Osyra:

Nie jestem zaskoczony wynikiem, choć wiemy, że Unia na papierze wygląda lepiej od nas. Dlatego powiązanie dobrej strategii i pomysłu, plus fakt, że chcieliśmy się przełamać po trzech porażkach dały pożądany efekt. Uważam, że z gry nie zasłużyliśmy na te wcześniejsze porażki, dlatego tu skupiliśmy się na neutralizacji silnych stron rywala, który zagroził nam tylko raz w pierwszej połowie. Dodatkowym plusem jest gra obronna i fakt zakończenia meczu na zero z tyłu. To wszystko cieszy, bo na pewno Unia finansowo i organizacyjnie jest na bardzo silnym poziomie. Nie chcę nikogo wyróżniać za te spotkanie, ponieważ cały zespół zagrał kapitalnie. Uważam, że obrazem tego meczu powinno być to że rywal tylko raz nam zagroził, a nie fakt, że miał zdecydowaną przewagę w posiadaniu piłki.

żródło wywiadu: www.regionalnapilka.pl
żródło zdjęcia: KS Unia Dąbrowa Górnicza (facebook)

W następnym meczu piłkarze Górnika udadzą się do Bytomia na mecz z aktualnym liderem IV ligi Polonią Bytom.

Górnik Piaski 3:0 (1:0) Unia Dąbrowa Górnicza
bramki:
5' - Dariusz Wilk (asysta: Dawid Kapral)
55' - Kacper Paździor (asysta: Patryk Cepek)
88' - Kacper Paździor (asysta: Arkadii Herasymov)
żółte kartki:
Pikuta, Brzozko, Wilk - Franiel

Górnik: Dawid - Kapral (77' Żmuda), Wilk, Pikuta, Mroczek, Sarzała, Herasymov (90' Sierka), Dudała, Brzozko (88' Grabowski), Gad (50' Cepek), Paździor TRENER: Wojciech Osyra
Unia: Weber - Cichy (75' Peroń), Cygnar, Derlatka (70' Franiel), Dębowski, Kanpik, Koziński (60' Jędrzejczyk), Krzykowski, Misztal (60' Dyrda), Wierzba TRENER: Piotr Pierścionek